Licznik: (26232)
Dodaj komentarz | Komentarze: (2)
Alfa Romeo MiTo 1,4 Turbo Benzyna – stworzona by pobudzać zmysły - test (2010-06-06)

 

Żadna z marek samochodów nie ma tak wielu przeciwników, jak i zagorzałych zwolenników, ale nawet Ci no nad wyraz wychwalają niemieckie GTI nigdy obojętnie nie przejdą obok natchnienia włoskich stylistów.

 


Alfa Romeo MiTo, stworzona by pobudzać zmysły u płci przeciwnej. Stylistycznie nawiązuje do super sportowej Alfy 8C Competizione, okrzykniętej ikoną motoryzacji, lecz dostępnej ze względu na cenę tylko dla wąskiego grona klientów.  Na 4 metrach długości MiTo znajdziemy więcej emocji niż w każdym innym samochodzie klasy Mini Premium. Mini Couper S poczuł się naprawdę zagrożony. Idealne proporcje małej Alfy z długim przodem, wąską linią bezramkowych okien i reflektorami przednimi, których wyraz przypomina „ślicznotkę z maślanymi oczami” powodują wzmożone bicie serca u każdego kierowcy, który stanie na drodze MiTo

  

Otrzymawszy do testów ten wyjątkowy samochodzik zastanawiałem się jak mam rzetelnie go opisać. Jako mężczyzna jestem „wzrokowcem” i jednocześnie miłośnikiem włoskiego designu, dzięki któremu od czasu do czasu pojawiają się właśnie takie perły stylistyczne jak MiTo i rozjaśniają szarość jaką spotykamy na naszych ulicach. Jadąc Alfą Romeo MiTo, koniecznie w kolorze czerwonym, bądź pewien (na), wzbudzisz zainteresowanie innych kierowców jak i przechodniów w przedziale wieku od 6 do 66 lat. Tego nawet nie doznasz w najnowszym modelu Mercedesa czy BMW.
 
Nie będę rozpisywał się o karoserii MiTo, gdyż jestem zaślepiony Jej urodą, a moja ocena może być przyjęta jako, skrajnie nieobiektywna. Jedno jest pewne Alfa Romeo MiTo nabyło w 2009 roku w Polsce około 600 klientów. Zdecydowana większość z nich kierowała się przy kupnie tego modelu uczuciami emocjonalnymi. W naszym teście spróbujemy dowiedzieć się czy to był trafny wybór. Przeciwnicy Alfy Romeo mają w „rękawie” tylko jeden argument przeciw.Wspominają małą Alfę 145, która okupywała czołowe pozycje awaryjności w tabelach ADAC. Skrzypiące plastiki, problemy z elektryka i zawieszeniem to bolączki Alfy 145 tamtej dekady. Czy MiTo to tylko piękny samochodzik w sympatycznej karoserii, czy model dorównujący jakością liderom tabeli bezawaryjności ADAC-a.

   

Testowany model to Alfa Romeo MiTo 1.4 Turbo Benzyna 155KM z 2008roku z przebiegiem 55 tys. kilometrów.
 
 
 
Wnętrze
 
Duże drzwi z bezramkową szybą już przed zajęciem miejsca w środku dają nam sygnał, że to prawdziwy mały usportowiony samochód. Wnętrze całkowicie utrzymane jest w charakterze Alfy. Zajęcie miejsca na przednich fotelach jest bardzo wygodne, a ich wersja skórzana śmiało mogła by konkurować z fotelami w samochodach z przedziału 200 tys. zł. W tak wygodnych fotelach dawno nie siedziałem. Przednia część deski rozdzielczej pokryta jest dobrej jakości materiałem imitującym carbon, lecz boczne części deski to twardy plastik bardziej pasujący do Fiata Doblo niż do Alfy MiTo. Środkowy panel to znów plastik imitujący aluminiowe wstawki koloru inox. Skórzana multimedialna kierownica świetnie leży w dłoniach. Kciuki spoczywają na końcówkach ramion okalających air bag w kolorze inox. Niestety ten element też jest plastikowy.
Czerwone podświetlenia zegarów i wszystkich wskaźników dają szczególnie w nocy bardzo imponujący efekt. Całość robi bardzo dobre wrażenie jak na klasę Mini Premium, tym bardziej, że wszystko jest dokładnie spasowane, a podczas jazdy nawet po wyboistej drodze z kokpitu nie dochodzą do nas żadne nieprzyjemne odgłosy trzeszczących plastików mimo ze samochód ma przejechane 55 tys. kilometrów.
 
Nawigacja, radio CD firmy Blaupunkt i głośniki Bose podkreślają ekskluzywność wnętrza i dają wspaniałe nagłośnienie dla miłośników Audio. Jednak za topową wersje 1.4 Turbo z umilającymi życie dodatkami trzeba zapłacić prawie 100 tys złotych. Wydając taką kwotę kierowca oczekuje zamiast plastiku imitującego aluminium, prawdziwy panel z lekkiego metalu, a boczny materiał kokpitu „a'la Fiat Doblo” kłóci się z bardzo wysokiej jakości skórzanymi fotelami.
 
Na tylnych fotelach miejsca wystarczająco jest dla szczupłych osób do wzrostu 1.70cm, ale przecież nie jest to samochód na wyjazdy wielorodzinne!!!. Wersja pięcioosobowa wymaga dopłaty 2 tys. zł Biorąc pod uwagę że MiTo dedykowany jest do ludzi młodych, a często mają już oni małe dzieci, zadziwił mnie fakt braku oświetlenia tylnego przedziału pasażerskiego. Mamy kłopot murowany podczas dłuższej podróży jak „pociecha” szybko nie uśnie i będzie sobie chciała w godzinach wieczornych uzupełnić swoją kolorowankę, oj będzie kłopot!!!
 
Bagażnik jak na tą klasę samochodu jest zadowalająca i wynosi 270 l i można go powiększy po złożeniu tylnych siedzeń.

 

Silnik i właściwości jezdne
 
 
1,4 Turbo Benzyna, 155KM, 230 Nm, prędkość maksymalna 220 km/h i prawie 8 sekund do setki, to jest to za co kochają MiTo jego właściciele. Niech się mają na baczności jadący autostradą dyrektorzy handlowi w swoich wypasionych firmowych limuzynach segmentu D, mrugając światłami wyprzedzającemu prawidłowo kolumnę tirów lewym pasem Alfie MiTo 1.4TB . Z tym małym samochodzikiem nie ma żartów!!! Szkoda wystawiać się na blamaż siedzącej obok „asystentki”, a jak jeszcze zapragnie takie czerwone MiTo to p.dyrektor będzie musiał bardzo głęboko sięgnąć do własnej kieszeni.

 

6-biegowa skrzynia biegów jest bardzo elastyczna, a silnik uwielbia wysokie obroty odwdzięczając się przyjemnym nisko tonowym pomrukiem przy zdjęciu nogi z gazu w zakresie 6-7tys obr/min.
 
Testowana wersja standardowo miała zainstalowany system D.N.A ( Dynamic, Normal, All-Weather). Pozwala on za pomocą dźwigni znajdującej się powyżej lewarka zmiany biegów, wybrać tryb pracy ustawienia silnika, szybkość reakcji na pedał gazu i charakterystykę układu kierowniczego do stylu jazdy kierowcy. Różnice pomiędzy trybami są bardzo wyczuwalne.
 
All-Weather stosujemy podczas dni deszczowych i śnieżnych w niesprzyjających warunkach pogodowych. VDC i ASR o zwiększonej czułości. DST – większa kontrola hamowania połączona z VDC. Korekcja układu kierowniczego wytwarzająca lekki impuls na kierownicę zmuszając kierowcę do wykonania poprawnego manewru.
Normal – tryb do spokojnej ekonomicznej jazdy, szczególnie w mieście. Jazda niczym się nie różni od kierowaniem Fiatem Grande Punto.
Dynamic – to radość i pełne wykorzystanie mocy 155KM. MiTo jest zwinne i dynamiczne a pokonywanie zakrętów sprawia nie lada frajdę. VDC i ASR działa ze słabszą interwencją, układ kierowniczy w ustawieniach sportowych.
 
Zawieszenie MiTo jest identyczne jak w Fiacie Grande Punto, jednak 17” opony o profilu 45 nic nie mają wspólnego z komfortowym miękkim sposobem podróżowania. Zawieszenie i układ kierowniczy wymusza na kierowcy szczególnie w trybie Dynamic „twardej ręki” na kole kierowniczym. Jeżeli wciśniemy mocno pedał gazu to skupienie kierowcy musi być niczym w bolidzie F1. MiTo nie odpuszcza, jest agresywne i drapieżne, ale przyjemna jazda jest tylko na gładkim asfalcie. Zawieszenie wyczuwa każdą nierówność. Jeżeli mieszkasz w mieście o dziurawych, pofałdowanych drogach to zapisuj się już w kolejce do własnego dentysty – Twoje plomby się nie uchowają.
 
Jazda, jazdą ale mnie szczególnie ciekawiła jakość zawieszenia po przebiegu 55 tys.kilometrów. Drogi jakie mamy nie są idealne dla tak zestrojonego zawieszenia, a mit jaki krąży o psujących się Alfach wśród kierowców niemieckich GTI nie nastrajał mnie optymizmem do tego testu. Okazało się jednak że okres dwuletniej eksploatacji nie zrobił większego wrażenia na zawieszeniu MiTo. Wszystkie elementy były wręcz w idealnym stanie co widać na załączonym poniżej filmie.
 
 
 
Ekonomia i spalanie.
 
Nie istnieje taki samochód którym chcemy „poszaleć” ciesząc się w trakcie jazdy z jego dynamiki przy spalaniu  poniżej przeciętnej. Alfa Romeo MiTo 1,4 Turbo Benzyna okazała się jednak w miarę mało paliwożernym samochodem.
 
Oto Wyniki naszych testów
 
1.Mężczyzna – prawo jazdy 25 lat, dystans 23,9 km cykl miasto/trasa - 80/20. Jazda z ustawieniami Normal i wg zasad Eco Drivingu – średnie zużycie 6.4l/100 km czas 30 min
 
2. j.w ustawienia Dynamic, miasto wg zasad Eco Dryvingu, trasa jazda dynamiczna – średnie zużycie 7,2l/100 km czas 28,5 min
 
3. Dystans 250 km trasa : 15 % miasto Warszawa – 85% trasa Gierkówka ( duże natężenie ruchu) ustawienia Dynamic jazda z stosowaniem zasad Eco Drivingu – śr. spalanie 7,6 l/100 km
 
4. j.w duże natężenie w mieście jak i na trasie, ustawienia Dynamic, jazda dynamiczna bez zachowania zasad Eco Drivingu – średnie spalanie 8,9 l/ 100 km
 
5. Dystans 26 km, droga w 50% zabudowania wiejskie, tryb jazdy Normal z zachowaniem zasad Eco Drivingu - średnie spalanie 5,4 l/100 km przy śr. prędkości przelotowej 58 km/h w czasie 26 min
 
 
 
 
Przy jeździe z zachowaniem zasad Eco Drivingu, nawet z włączonym trybem Dynamic spalanie jest umiarkowane. W trybie Normal gdzie maksymalna prędkość to 90km/h bez problemu uzyskaliśmy wynik 5,4 l/100km. Dynamiczna, a przede wszystkim gwałtowna reakcja na pedał gazu na pewno zaowocuje wizytami na stacji paliw, ale emocje z jazdy MiTo są z pewnością tego warte. Jazda tzw. "lajtowa" w ciepłe słoneczne dni może byc również ekscytująca, jakie to miłe uczucie gdy MiTo cicho, wolno i dystyngowanie porusza się po drodze w terenie zabudowanym, a oczy przechodniów odprowadzają czerwoną "ślicznotkę" spojżeniem pełnym podziwu.
 
 
  
Podsumowanie

Alfa Romeo MiTo 1,4 Turbo benzyna z 155 konnym silnikiem to bez wątpienia samochód dla młodych aktywnych i dynamicznych ludzi, ceniący piękno jak i jakość wykonania. To nie jest ta sama marka z przed 20-30 lat z trzeszczącymi plastikami i silnikami pełnymi wycieków. MiTo powoduje szybsze bicie serca. Z zazdrością patrzą na niego nawet właściciele „ wypasionych” Volkswagenów czy Mercedesów gdyż nie każdego jest stać na taką ekstrawagancję by jeździć i cieszyc się czerwonym Alfa Romeo MiTo. I dlatego nie dziwi nikogo fakt, że tą małą Alfę szczególnie upodobały sobie kobiety. Drobne braki lub niedociągnięcia jest jej bardzo łatwo wybaczyć ponieważ odwdzięcza się niepowtarzalną radością z jazdy jaką zapewnia swojemu kierowcy. Włosi zdecydowanie poprawili jakość wykończenia jak i trwałość zawieszenia. Oby tylko elektronika nie szwankowała po 100tys kilometrów. Test po 55 tys przejechanych kilometrów MiTo zaliczyło w 100%. Największą wadą tego modelu jest to, że w wersji sprawiającej radość jest piekielnie droga.
 
 
 
Specyfikacja testowego modelu
 
Alfa Romeo MiTo 1,4 Turbo Benzyna 155KM Distinctive cena 73 900 PLN
 
Dodatki

 

 

kolor czerwony Rosso Giulletta   650 PLN
alu felgi Elegante 2  17" 205/45 1750 PLN
podłokietnik ze schowkiem   500 PLN
tapicerka skórzana Pelle Frau 4000 PLN
tylna kanapa składana i dzielona   600 PLN
tempomat (Cruise Control) 1000 PLN
czujniki parkowania z tyłu 1200 PLN
homologacja 5-cio miejscowa, 3 miejsca z tyłu 2000 PLN
przyciski sterowania na kole kierownicy dla radia i telefonu   650 PLN
światła przeciwmgielne   700 PLN
system Hi-Fi Bose 2500 PLN
system nawigacji Blue&Me Nav 2500 PLN
   
   

 

  cena końcowa około 90 950 PLN  w takiej konfiguracji

   

Paweł Pietrzak

 

test i zdjęcia motolokalizator

 

 

sprawdzenie układu hamulcowego i zawieszenia dzięki uprzejmości :
ul. Dzieci Polskich 14
Oceń artykuł:
Musisz być zalogowany aby móc komentować artykuły, dodawać opinie i zbierać punkty.
Jeżeli masz już konto zaloguj się korzystając z formularza w prawym górnym rogu serwisu.
Jeżeli nie masz jeszcze konta załóż je KLIKNIJ TUTAJ
Komentarze
2010-06-23 12:25:23 przez poldi3:
"super test i fajnie że pokazali film z testu na szarpakach. Nareszcie widać jak Alfa jest solidnie skonstruowana. Co to za kierowca co uzyskał 5,4 w 1,4Turbo!!! prawie to rekord świata!!! hehe"
2010-09-24 22:46:15 przez izabelka:
"Dobry artykuł o Alfie. Fajnie."